środa, 13 lipca 2016

1 PAŹDZIERNIKA, PIĄTEK, ROZPOCZĘCIE ROKU SZKOLNEGO

Jest początek października. 19-letnia Laura, nazywana przez innych Lu, zaczyna właśnie studiować psychologię na Uniwersytecie Szczecińskim. Jest bardzo zestresowana, ponieważ nie zna jeszcze tu nikogo i nie wie co ją czeka. Gasząc papierosa, Lu pospiesznie biegnie na lekcje ponieważ akurat zadzwonił dzwonek oznaczający koniec przerwy.
Dziewczyna jest bardzo zgrabną, filigranową blondynką, ma śliczną buzię, ciemne i grube brwi oraz piwne oczy które można dostrzec spod firanek gęstych i wysoko podkręconych rzęs. Policzki ma delikatnie pociągnięte różem, ciemnofioletowy cień na powiekach oraz szminkę w kolorze jasnego różu. Ubiera się zawsze z klasą, dzisiaj ma akurat na sobie czarne rajstopy we wzorki, ciemno-różową spódnicę do kolan, beżową elegancką bluzkę oraz błękitną dżinsową kurtkę. Jest inteligentną niepoprawną optymistką, przy tym potrafi być również złośliwa. Dodatkowo ma uparty charakter i zawsze musi osiągnąć zamierzony cel- nawet jeśli musi iść "po trupach do celu". Jest również materialistką- nie interesują ją faceci z "chudymi portfelami". Poza tym jest bardzo pewna siebie, czasem wręcz zarozumiała, przez co nie ma zbyt wielu prawdziwych przyjaciół. Ma za to bardzo dużo znajomych, ponieważ jest osobą kontaktową i towarzyską, lecz w głębi duszy brakuje jej chociaż jednego prawdziwego przyjaciela.
-Cześć!- słyszy nagle Laura głos jakiejś dziewczyny, dobiegający z korytarza uczelni. Zauważa z oddali zielonooką brunetkę która podbiega do niej. Jeszcze nie wie, że jest to Ania- jej przyszła najlepsza przyjaciółka.
-Jestem Ania. Też się stresujesz pierwszym dniem szkoły?- pyta Laurę z lekkim uśmiechem. Lu odrazu poczuła że to jej pokrewna dusza, która ją dobrze rozumie.
-Miło mi, jestem Laura, a znajomi mówią na mnie Lu. Jestem tak zestresowana, ponieważ nigdy jeszcze nie byłam na studiach. Skąd właściwie jesteś?- odpowiada.
-Jestem ze Świnoujścia, ale mieszkam w Szczecinie w akademiku od wczoraj. A Ty?-mówi Ania.
-Ja mieszkam na Niebuszewie w Szczecinie, jeszcze z rodzicami. Ale po skończeniu szkoły chciałabym zostać psychologiem, usamodzielnić się i wyprowadzić.- odpowiada Lu.
-A masz chłopaka?- pyta jej Ania.
-Obecnie nie mam i nie poszukuję. Miłość sama się znajdzie. Wiesz, ja mam duże wymagania w stosunku do facetów i nie wszyscy mi odpowiadają. Przede wszystkim musi być dziany i szanowany.-odpowiada z lekkim uśmieszkiem Laura.
-To tak jak ja. Też jestem wybredna jeśli chodzi o chłopaków i myślę, że na tego jedynego warto dłużej poczekać. Może usiądziemy razem w jednej ławce?- pyta trochę nieśmiało Ania. "W tej jednej rzeczy się napewno różnimy. Ja jestem przebojowa, a ona napewno nie. Ale co mi szkodzi ją bliżej poznać?"-myśli Lu.
-Dobrze, nie ma problemu. Więc chodźmy już do sali, bo właśnie zaczęły się zajęcia.-odpowiada stanowczo Laura.

0 komentarze:

Prześlij komentarz

 

"ŻYCIE LU" Paulina Mi © 2008. Design By: SkinCorner