poniedziałek, 18 lipca 2016

2 PAŹDZIERNIKA, SOBOTA, IMPREZA INTEGRACYJNA W KLUBIE "PINOKIO"

Jest godzina 20:53. Dziewczyny docierają na miejsce. Postanawiają że poczekają przed klubem do 21:10 ponieważ nie zauważają jeszcze żadnej znajomej twarzy z ich nowej klasy.
Laura i Ania postanawiają więc zapalić papierosa. Tak właśnie, przy dymku zaczyna się ich kolejny dialog.
-Słuchaj Anka a Ty właściwie masz chłopaka?- pyta nagle ni stąd, ni zowąd Lu.
-Co tydzień innego.- odpowiada jej ze śmiechem koleżanka.
-O to widzę, że tak jak ja lubisz zmieniać facetów. A przyznaj się szczerze to Ty jesteś podrywana czy Ty ich podrywasz zazwyczaj?
-Wiesz, teraz są inne czasy. Faceci są bardziej nieśmiali i wycofani, niż nam kobietom mogłoby się wydawać. Najczęściej to ja niestety muszę zrobić ten pierwszy krok. Na początku mojego podrywania czułam się trochę głupio i dziwnie ale już się przyzwyczaiłam.- uśmiecha się Ann. -A jak to wygląda u Ciebie hmm?
-U mnie tak pół na pół. Muszę przyznać że często mnie podrywają ale niestety nie w realnej rzeczywistości tylko wirtualnej niestety. Na żywo chyba brakuje im odwagi. Ja z kolei wolę podrywać mężczyzn w prawdziwym życiu i dość często to robię.
-To mam  nadzieję że pamiętasz o naszym dzisiejszym zakładzie?- uśmiecha się Ann.
-Pewnie. Zobaczymy która z nas lepiej umie podrywać i flirtować. Dzisiaj się wszystko okaże. -śmieje się Lu.

Minęło jakieś pięć minut i dziewczyny gaszą przed klubem papierosy. Nagle podchodzi do nich grupka czterech osób- dwie dziewczyny i dwóch chłopaków. Okazuje się że są to ich nowi znajomi z klasy.
-Cześć! -mówi Lu zauważając nowe osoby. Poznaje w nich znajomych z nowej klasy. Jak macie na imię? Bo wiecie mam dziurawą pamięć.- mówi do nich dziewczyna. Uśmiechają się na te słowa.
-Ja mam na imię Monika a to mój chłopak Kuba oraz jego kolega Maciek z dziewczyną Karoliną.- mówi jedna z dziewczyn, przedstawiając swoich towarzyszy i wskazując na nich po kolei.
"Szkoda że faceci już są zajęci"- myśli sobie w tym czasie Laura, po czym patrzy na równie niezadowoloną minę Anki. Obie bowiem lubią podrywać facetów, mają tylko jedną zasadę- nie odbijają mężczyzn innym dziewczynom.
-Cześć!- witają się Laura i Ania.
Nowi znajomi z klasy są ubrani bardzo nowocześnie a dziewczyny dość wyzywająco.
-To co, możemy już ruszymy na imprezę roku?- proponuje Anka.
Na te słowa wchodzą w szóstkę do Pinokia. Na wejściu stoi ochroniarz, który robi pieczątki a w okienku pan sprzedaje bilety. Całej szóstce udaje się wejść do pomieszczenia. Zmierzają w kierunku szatni by oddać kurtki. Następnie udają się schodami na górę gdzie znajduje się parkiet, bar, loże, palarnia i dyskoteka. Klub ma kolor czarny i nie ma w nim okien, ponieważ znajduje się w piwnicy. Kanapy i stoły oraz bar są koloru białego. Parkiet jest kolorowy i podświetlany. Wszyscy na początek zamawiają sobie po drinku i siadają w loży, delektując się napojem. Na razie w klubie jest mało osób ponieważ jest jeszcze wczesna godzina. Dj już powoli zaczyna grać najnowsze, taneczne hity...  CDN...


0 komentarze:

Prześlij komentarz

 

"ŻYCIE LU" Paulina Mi © 2008. Design By: SkinCorner